Translate my blog

poniedziałek, 4 marca 2013

'Coś więcej..' - Wstęp.


Title: Coś więcej..
Fandom: The GazettE & Mivavi
Rated: W tej części tylko T, bo wulgaryzmy.
Part: 0 [Wstęp]
Uwagi: Saa.. pierwsze opowiadanie, w kij krótki part [wstęp, więc se pozwalam~], Reita narratorem [ale jakoś tak 3-osobowo..], kilka pairingów, trochę stare czasy, jeszcze przed PS Company, jeszcze jedno wyjaśnienie na końcu opowiadania, marzenia autorki odnośnie Gazetto. >D

Minęła kolejna próba. Kai jak zwykle dał nam niezły, kilkugodzinny wycisk. Odkładając swój bas rzuciłem się na kanapę, Aoi usiadł w kącie na stołku, wokalista chwycił za butelkę wody, a gitarzysta przewodzący usadowił swój tyłek obok mnie. Lider-sama, jak zwykle uśmiechnięty, stanął przed nami. Widać było że coś się święci.
- Chłopaki, mam dla was wiadomość! - zaczął rozpromieniony. "Błagam, tylko nie mów, że wysyłasz nas dla zahartowania na Alaskę." - Nasz menadżer zgłosił dziś naszą piątkę i Miyaviego do nagrania dramy!
- O czym ta drama? - rzucił czarnowłosy gitarzysta, najwyraźniej niezbyt z tego zadowolony.
-  Ano, fabuły jeszcze nie znam, ale na pewno będzie to BL CD! - powiedział nie przestając się uśmiechać.
Na te słowa Ruki opluł go fontanną niegazowanej mineralki.
- Co kurwa?! - krzyknąłem wstając. Podszedłem wkurwiony do perkusisty zaciskając pięści - i co, będą nas nagrywać jak udajemy, że się pieprzymy?!
- Dokładnie tak! - odparł wesoło. Jak dobrze, że w tym momencie złapał mnie Kyouyou, bo lider leżałby już na podłodze z rozwalonym nosem.
- Akira, uspokój się... - przecedził przez zęby szatyn. Jemu też się ten pomysł nie podobał. - Yutaka.. a powiesz nam chociaż, kto z kim.. - zrobił krótką przerwę na głęboki wdech dla uspokojenia. - ..będzie w parze?
- Hym.. - zaczął teatralnie się zastanawiać. - z tego co wiem, ja będę z Meevem, ty z Akim.. - wyminął nas lekko popychając Uru na mnie - a Taka-chan z Yuu! - i skończywszy znikł za drzwiami machając na pożegnanie.
- Zajebiście. - westchnął Aoi. Wstał, mruknął coś na do widzenia i poszedł w ślady Kaia.
A my zostaliśmy w ciszy i w głębokim szoku... 

_____________________________________________
Jak już mówiłam, sorka, że wstęp krótki. Niedługo pojawi się kolejny part. 
Tak dla wyjaśnienia (jakby ktoś nie był w temacie ^ ^") - Drama to inaczej słuchowisko z obsadzonymi kilkoma seiyuu (aktorami głosowymi), a BL CD (czyt. Boy's Love CD) to drama z yaoi, często z R18'stkowymi scenami, i jak to ładnie Rei opisał - 'udają, że się pieprzą'~
Saa.. Janee~.

1 komentarz:

  1. Oo, Falienn, to to, co czytałam, w Twoim zeszycie? ;3
    Co prawda, nie jestem w temacie the gazette i reszty azjatyckich hitów oprócz sushi i mang, ale jest super. No i nominuję Cię do liebster awards tag, więcej na moim blogu. ;)
    http://sugoi-sekai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń